Menu

szycie na krawędzi

Blog o szyciu z kawałeczkiem życia

wyzwania, znaczy: bluzka koszulowa w rzucik

kukuszka

Pod koniec jesieni przytaszczyłysmy z siostrą do domu torbę tkanin, za którą cena wynosiła zawrotne 15 zł. Znajdował się pomiędzy tymi tkaninami kawałek bawełny, do którego od razu zapałałam uczuciem, w związku z czym ogromnie chciałam z niego coś uszyć irównie ogromnie bałam się go zniszczyć(przestrzeni na błędy nie było). Chęci zwyciężyły strach, urodził się pomysł na bluzkę. Kiedy zaczynałam ją kroić, postanowiłam, iż jeśli doprowadzę przedsięwzięcie do końca, to zakładam bloga o szyciu, bez dyskusji.

. 

 Materiał aż się prosił o "dawniejszy" krój, stąd okrągły kołnierzyk na wysokiej stójce i dłuższe mankiety. Wykrój kołnierzyka wzięłam z Papavero, całą resztę mozolnie rozrysowałam sama, głównie z tej przyczyny, iż wydawało mi się to mniej czasochłonne, niż przerabianie na siebie formy gotowej. 

 Mam poczucie, że sporo się przy tej bluzce nauczyłam, między innymi tego, żeby rękawy wykańczać zanim je zszyję i wszyję i że jeśli nie mam pojęcia, jak się za coś zabrać, to nic się złego nie wydarzy, jeżeli kogoś zapytam. Obieranie intuicyjnej metody własnej bywa robieniem czegoś dookoła. Tak było w tym przypadku z tzw. domkiem przy mankietach, na jaki się uparłam i który prawie położył mi całą koncepcję.

 Reasumując - bluzkę uszyłam, noszę, lubię i nie zamierzam poprzestać na jednej tego rodzaju.

1

 

2

 

3

 4

 

 

 

© szycie na krawędzi
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci