Menu

szycie na krawędzi

Blog o szyciu z kawałeczkiem życia

Projekt hel, część trzecia: krzyk szyku

kukuszka

Plan był taki, że w ramach urozmaicenia najpierw szyję sukienkę w dwa dni, prezentuję tutaj jej piękne zdjęcia cyknięte w dwie minuty, następnie wracam do pajacowania. Przez sukienkę przedzieram się od miesiąca i prędko się nie przedrę, bo ciągle jak... więcej

Projekt hel, część druga: cyrki

kukuszka

Uparłam się prezentować chronologicznie i teraz nie wiem co pisać, bo nie dość, że świeższe wspomnienia mam z szycia innego duetu, to jeszcze od maszynowych poczynań oddzielona jestem przerwą w postaci kilku mroźnych dni na wschodniej ścianie, gdzie ... więcej

Projekt hel, część pierwsza: bez dna.

kukuszka

Poprzednim razem coś tu wypisywałam na temat okoliczności, czy też okolicznościowości, mniej więcej o tym, że się wzdragam na samą myśl. Gołosłowienie idzie mi nieźle, prawie tak samo, jak szycie na okoliczność. Nadciąga grudzień, anglojęzyczne kol... więcej

Falstart

kukuszka

Lubię pisać rano, wszystkie inne pory niż poranna są dla mnie do pisania mało zdatne. Rano mam słowa i jasną(żeby nie powiedzieć pustą) głowę, ale ostatnio cierpię na brak wolnych poranków, więc rzecz się dzieje opornie. W dodatku ci, którzy mnie zn... więcej

Jeźdźcy

kukuszka

Jeźdźcy apokalipsy, uściślając, jeźdźcy apokalipsy na małych, uroczych konikach, dzierżący kijaszki do polo, każdy w czerwonym wdzianku i czapce z daszkiem. Za tło jeźdźcom służy cieniuchna, przewiewna koszulówka, w domniemaniu bawełna z domieszką cz... więcej

© szycie na krawędzi
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci